(a...)
Marzył się Tobie wiersz na walentynki:
słowa, co w czuły rym się zgrabnie złożą
- a masz ode mnie szarpany w odcinki
dramat, pisany ciężkostrawną prozą...
W planach był spacer, szampan do poduszki,
długie rozmowy o wszystkim i niczym,
nad ranem kawa do ciepłego łóżka...
Wszystko schowane w horyzont goryczy.
Nie będzie kwiatów, kina, czułych dłoni,
miłosnych piosnek, wina do kolacji,
nikt Cię od Twoich książek nie odgoni
i nie narobi wstydu w restauracji...
W zamian ślę Tobie, co mi pozostało:
upór i wiarę w to, że czas pokaże
jak się przemienia naiwna wytrwałość
w najlepsze, co się mogło nam przydarzyć...
<3 ;-*
tło
piątek, 14 lutego 2014
sobota, 8 lutego 2014
TRAGEDIA
Wszystkie popalił mosty
i teraz jest w kłopocie:
nie ostał się ni jeden,
z którego mógłby skoczyć...
[*]
i teraz jest w kłopocie:
nie ostał się ni jeden,
z którego mógłby skoczyć...
[*]
piątek, 7 lutego 2014
wtorek, 28 stycznia 2014
NOMINACJA
(A Monsieur F. N.)
Po oscarowe laury
tą rolą pewnie zmierza
- tak dobrą robi minę
do pustego talerza!
Przyjemności na dywaniku! ;-*
Po oscarowe laury
tą rolą pewnie zmierza
- tak dobrą robi minę
do pustego talerza!
Przyjemności na dywaniku! ;-*
wtorek, 14 stycznia 2014
Z DZIENNIKA POKŁADOWEGO
Nabrał wiatru w żagle, gdy uczciwie przyznał,
że sam sobie sterem, okrętem, mielizną...
Dmuchać, co sił! ;-*
że sam sobie sterem, okrętem, mielizną...
Dmuchać, co sił! ;-*
czwartek, 2 stycznia 2014
NA PRZYKŁAD
Na londyńskich ulicach,
"Boże, chroń Królową!",
depczą po jej obliczach
wszyscy wręcz - daję słowo!
Monet z jej wizerunkiem
z ziemi nikt nie podniesie,
nie przyklęknie z szacunkiem
nad monarszym popiersiem.
Polak - to jest cnót wzorzec!
Czcią Orła wielką darzy!
Biernie patrzeć nie może,
gdy ten się w błocie tarza!
Gna, jakby rozum stracił
- byle go ktoś nie ubiegł
i zbyt się nie wzbogacił
na narodowej zgubie!
W dłoń ujmie, czule chuchnie,
w bezpieczną schowa kieszeń...
Spójrzcie, jak z dumy puchnie!
Jak się wyczynem cieszy!
Na londyńskich chodnikach -
- z satysfakcją to wyznam -
- przyklękam, by Anglika
uczyć patriotyzmu!
Na kolana - i do dzieła! ;-*
"Boże, chroń Królową!",
depczą po jej obliczach
wszyscy wręcz - daję słowo!
Monet z jej wizerunkiem
z ziemi nikt nie podniesie,
nie przyklęknie z szacunkiem
nad monarszym popiersiem.
Polak - to jest cnót wzorzec!
Czcią Orła wielką darzy!
Biernie patrzeć nie może,
gdy ten się w błocie tarza!
Gna, jakby rozum stracił
- byle go ktoś nie ubiegł
i zbyt się nie wzbogacił
na narodowej zgubie!
W dłoń ujmie, czule chuchnie,
w bezpieczną schowa kieszeń...
Spójrzcie, jak z dumy puchnie!
Jak się wyczynem cieszy!
Na londyńskich chodnikach -
- z satysfakcją to wyznam -
- przyklękam, by Anglika
uczyć patriotyzmu!
Na kolana - i do dzieła! ;-*
środa, 1 stycznia 2014
BEZ MYDŁA czyli DRAMAT PATRIOTY
(a Monsieur Ł. M.)
Nadstawił już policzki oba
- i zimne go przechodzą dreszcze
na myśl, że dla tych, co zeń żyją
nadstawić przyjdzie mu COŚ jeszcze...
Przyjemności, Obywatele! ;-*
Nadstawił już policzki oba
- i zimne go przechodzą dreszcze
na myśl, że dla tych, co zeń żyją
nadstawić przyjdzie mu COŚ jeszcze...
Przyjemności, Obywatele! ;-*
Subskrybuj:
Posty (Atom)