Inny prestiż, moi drodzy, mi się marzy:
przypisany nie do stołka, lecz do twarzy.
Jestem pewien: jeśli tylko zadbam o to
- zad mój zacny każdy sedes zmieni w złoto!
tło
środa, 16 marca 2016
czwartek, 27 sierpnia 2015
czwartek, 28 maja 2015
DZIWNIE
(pamięci Basi Ż.)
Dziwnie jest umierać w ten sposób:
gdy ciało w pełni zdrowia,
które na nic
- bo nie ma już czym oddychać;
gdy mięśnie naprężone do kroku,
który donikąd
- bo ziemia skończyła się w tym miejscu.
Dziwnie jest tak umierać:
od zamartwionej głowy
przez zasmucone serce
do zatrutego żołądka.
Doprawdy, dziwnie:
z ręki najdroższej - bo własnej
przyjmować ostatni sakrament...
[*]
Dziwnie jest umierać w ten sposób:
gdy ciało w pełni zdrowia,
które na nic
- bo nie ma już czym oddychać;
gdy mięśnie naprężone do kroku,
który donikąd
- bo ziemia skończyła się w tym miejscu.
Dziwnie jest tak umierać:
od zamartwionej głowy
przez zasmucone serce
do zatrutego żołądka.
Doprawdy, dziwnie:
z ręki najdroższej - bo własnej
przyjmować ostatni sakrament...
[*]
wtorek, 7 października 2014
sobota, 23 sierpnia 2014
czwartek, 21 sierpnia 2014
sobota, 10 maja 2014
ORZECZENIE
(a Monsieur Adam Wysokiński)
Skoro podmiot śliczny
- rozbiór był logiczny!
Przenikliwych analiz! ;-*
Skoro podmiot śliczny
- rozbiór był logiczny!
Przenikliwych analiz! ;-*
Subskrybuj:
Posty (Atom)